Referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Walz – iść czy nie

21 sierpnia, 2013

PrzechwytywanieZa każdym razem, gdy ktoś mówi mi, że jest apolityczny, pytam go, którą konkretnie politykę ma na myśli – tak mniej więcej pisał Andrzej Sapkowski w sadze o Wiedźminie. Generalnie unikam rozmawiania o polityce, co ratuje spokój mego domowego ogniska, gdyż mamy z mężem skrajnie odmienne poglądy i rzadko udaje się nam zgodzić w jakiejkolwiek kwestii dotyczącej polityki. Nie udało się nam to także w kwestii tego, czy referendum ws. odwołania prezydent Warszawy, które się jednak odbędzie tej jesieni, ma jakkolwiek sens i czy warto się na nie wybrać. Czytaj resztę wpisu »


Wielka afera o sutek Angeliny

15 Maj, 2013

 Głupota, bezmyślność, ignorancja, chamstwo…  Zapewne znalazłoby się jeszcze kilkadziesiąt epitetów, które jeszcze dobitniej wyraziłyby moją opinię o wypowiedzi pana senatora Piechy, który w kilku zdaniach pokazał bezmiar swojego braku i klasy i dużych pokładów żółci, które on i inni posłowie PiS wylewają z siebie przy każdej okazji.  Tylko czy naprawdę taką okazją musi być osobisty dramat człowieka, który w żadnym stopniu pana senatora nie dotyczy? Czytaj resztę wpisu »


Jaka powinna być matura z polskiego?

13 Maj, 2013

1 Co roku, w maju, tuż po ogłoszeniu tematów maturalnych rozpoczynają się spory, rozważania i debaty na temat tego, co sprawdza nowa matura, co powinna, a czego nie. Czy powinno być więcej literatury współczesnej, dlaczego znowu pozytywizm i romantyzm, czy uczniowie potrafią czytać ze zrozumieniem…  Śledzę to średnio uważnie, gdyż większość wypowiedzi jest idealnie sztampowa i da się bez pudła przewidzieć, co powie prawica, a co lewica, co profesorowie uniwersytetów, a co uczniowie. Okazuje się za to, że prawdziwym zaskoczeniem mogą okazać się wypowiedzi nauczycieli-polonistów. Czytaj resztę wpisu »


Książki, płyty, paliwo i wódka – towary luksusowe

20 listopada, 2012

Polska jako społeczeństwo biednieje z każdym rokiem. Wzrost płac jest albo go nie ma, ale nawet jak jest, to nie ma co marzyć, by zniwelował efekt inflacji, ciągłego wzrostu cen i rosnących obciążeń podatkowych. Efektem czego zwykła, niezbyt markowa wódka stanie się już niedługo towarem luksusowym, który podobnie jak płyty z muzyką czy książki, będzie się kupowało kilka razy w roku – w prezencie. Czytaj resztę wpisu »


Śmieciowe rządy, śmieciowe dyplomy

22 października, 2012

Profesor honoris causa Wyższej Szkoły Manipulacji i Propagandy, znany także jako Rafał A. Ziemkiewicz właśnie wypluł z siebie kolejną porcję jadu. Tym razem trucizna przybrała formę felietonu o chwytliwym tytule „Śmieciowa generacja”. Traktuje on o rzekomych skutkach 5-letnich rządów Tuska, których efektem jest wysyp osób ze śmieciowymi dyplomami, kwalifikacjami i umiejętnościami zawodowymi.

Czytaj resztę wpisu »


Inni ludzie

12 października, 2012

„Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny: tu panowały inne odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy…”

 W Polsce są ludzie i … inni ludzie. Kobiety. Dziwne bezmózgie tworzenia obdarzone jednakże macicami, które ci pierwsi ludzie wiedzą jak wykorzystać. Ludzie-politycy zwiększą przyrost naturalny, ludzie-księża powiększą zaciąg do fundamentalistów, którzy zadbają o to, aby inni ludzie robili ze swoich macic właściwy użytek. Ale, że co ? Że czują ? Że mają prawo do decydowania o sobie. Brednie i duby smalone. Pomęczy się trochę z machiną biurokratyczną, pouprawia akrobatykę finansową , popróbuje przeżyć za żałośnie niskie świadczenie rodzinne i przestanie. Zabraknie sił. Zobaczy, że i tak nikogo nie obchodzi to, co ma do powiedzenia i przestanie. Czytaj resztę wpisu »


Polskie obozy śmierci i zawody na mistrza drugiego planu

1 czerwca, 2012

Przypomniał mi się dzisiaj dowcip o krowie.

Spotykają się Polak, Francuz i Rosjanin.

Polak: Krowa to bardzo pożyteczne zwierzę domowe, daje mleko i w ogóle.

Francuz:  Nie znasz się. Krowa to nieocenione źródło najlepszej wołowiny, z której można zrobić zraziki w sosie i podać je z sałatką z rukoli.

Rosjanin: Stalin powiedział o krowie….

Nie wiem czy była to na pewno krowa czy może wielbłąd i czy wypowiadali się o niej Polak, Rosjanin i Francuz czy może rolnik, kucharz i komunista, ale jako żywo dowcip ten przypomina mi to, co można obecnie zobaczyć w telewizji i przeczytać  w gazetach. Wydaje się, że nie ma żadnego znaczenia czy mamy w Polsce w ogóle krowy, czy łatwo jest je hodować, czy opłaca się sprzedawać mleko i mięso, ale ważne jest to co o krowie powie prezydent, premier, Palikot, Kaczyński i cała reszta. Czytaj resztę wpisu »


Bazar smoleński. Tragifarsa w nieskończonej ilości aktów.

17 kwietnia, 2012

Polaków nie obchodzi wyjaśnienie tajemnicy katastrofy pod Smoleńskiem. Zdecydowanej większości z nich nie interesuje czy wrak samolotu zostanie w Rosji czy nie, czy został umyty czy wysadzony w powietrze. A już zdecydowanie nie mają zamiaru obchodzić kolejnych rocznic katastrofy. Przynajmniej tak twierdzi 80% z pytanych, a to o wiele więcej niż zwykle chodzi na wybory.

Dlaczego ? Tutaj mogę odpowiedzieć wyłącznie za siebie, ale w moim skromnym mniemaniu powodów jest co najmniej 3. Czytaj resztę wpisu »


Nieszczęścia, reklamy, seriale i polityka

6 stycznia, 2012

Słyszałam ostatnio dowcip, że gdyby z telewizji publicznej  usunąć politykę zostałyby tylko reklamy. Trudno się z tym nie zgodzić, ale ja bym dodała, że gdyby z telewizji usunąć politykę zostałyby jeszcze seriale (oczywiście głupkowate i totalnie nienadające się do oglądania) i informacje, a w nich nieszczęścia, wypadki, awantury, korki i inne klęski żywiołowe i nie tylko.

Dawno, dawno temu miałam w zwyczaju włączanie TV o 19 i oglądania”Faktów” a następnie „Wiadomości”. Następnie się przeprowadziłam, w wynajmowanym pokoju nie było telewizora a ja wyraźnie odczułam, że życie jakby się zmieniło na lepsze. I w sumie czemu tu się dziwić, skoro przestałam codziennie szkodzić swojej wątrobie i systemowi nerwowemu oglądaniem serwowanej nam papki w sosie tragicznym. Kolejne wojny, konflikty zbrojne, kłótnie polityków, wybory, wypadki drogowe i korki oraz wszystkie biedne, chore dzieci, które uratować może tylko dożywotnia rehabilitacja lub skomplikowana operacja w Szwajcarii… Szczęśliwie wraz z brakiem telewizora te „radosne” wieści odeszły w niebyt.  Na moje i mojej wątroby szczęście. Czytaj resztę wpisu »


Dzięki Gowinowi będziemy drugą Irlandią !

17 listopada, 2011

Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że jeszcze się na dobre nowa kadencja sejmu nie rozpocznie a ja już będę podzielała opinię Biedronia. Chodzi oczywiście o jego opinię na temat wyboru Gowina na Ministra Sprawiedliwości.  Zastanawiając się czy lepie określić tę decyzję mianem katastrofy, końca sprawiedliwości w tym kraju czy też oddaniem stanowienia prawa w ręce fundamentalistów, uświadomiłam sobie, że na dobrą sprawę w ogóle nie wolno mi ocenić tej decyzji jeśli nie chcę się narazić na zarzut zniesławienia członka Rady Ministrów i co gorsza na naruszenie słynnego artykułu 196 kk, bo z pewnością pan (niestety) minister Gowin już wkrótce zostanie ogłoszony świętym od zarodków. Myślę, że już wkrótce zostaną również zainicjowane ważne konsultacje społeczne w sprawie zmiany nazwy ministerstwa na Ministerstwo Ochrony Zarodków albo Ministerstwo Dwulicowości albo po prostu Święta Inkwizycja, którego zbrojne ramię będą stanowiły moherowe bojówki. Czytaj resztę wpisu »


%d blogerów lubi to: