Głupia jak matka polka?

matkoMyślałam, że najgorszą fazę aktywności znajomych epatujących na fejsuniu ząbkami, zupkami i kupkami mam już za sobą. Niestety, okazuje się, że do głosu dochodzi teraz druga fala i to ze zdwojoną siłą, gdyż wspomagana przez… hmm… jak to nazwać? Generatory debilnych obrazków z żenująco tkliwymi tekstami? Może być. O, takimi, jak na załączonym obrazku. Z których można dowiedzieć się, że musisz udostępnić cośtam, bo inaczej nie kochasz swojej córeczki, że jak nie jesteś matką, to twoje życie nie jest kompletne, a w ogóle to urodzenie dziecka jest powodem największej dumy i generalnie największym osiągnięciem życiowym tej czy owej niewiasty. Serio? Nie ma innych?

Ja przepraszam bardzo, ale od dawna denerwuje mnie samookreślanie się przez posiadanie przedmiotów lub role życiowe. Ciekawa jestem, czy ktoś już napisał pracę o tym, co mówi o przekroju społeczeństwa dobór nicków na forach. Jeśli nie, to jest to znakomity materiał badawczy. Trudno bowiem nie oprzeć się wrażeniu, że posiadaczbeemki3 to frustrat i nieudacznik, a Asia żonka Adasia to ćwierćmózga idiotka, której jedynym osiągnięciem życiowym jest złapanie jakiegoś kretyna na męża. W tej samej kategorii mieszczą się u mnie wszystkie mamusie Kacperków i nosicielki fasolek.

A wracając do głupoty. Dlaczego irytują mnie podobne obrazki? Przede wszystkim dlatego, że nie znoszę infantylizmu, a tego rodzaju komunikaty strasznie spłycają zagadnienie macierzyństwa i nie tylko macierzyństwa, ale człowieczeństwa, rozwoju, samorealizacji, ambicji, stawiania przed sobą wyzwań. Jakim osiągnięciem jest urodzenie dziecka? Miliony, ba miliardy, kobiet wcześniej już tego dokonały. Byle menelka, ćpunka i inna degeneratka jest w stanie zajść w ciążę, donosić ją i urodzić dziecko. Moim zdaniem prawdziwym powodem do domu powinno być wychowanie tegoż dziecka na dobrego, mądrego, wartościowego człowieka. Nauczenie na przykład mądrego patriotyzmu, korzystania z inteligencji, wprowadzenie w świat książek, fantazji, wyobraźni. Danie dobrego startu, i to nie rozumianego jako mieszkanie i samochód, ale poprzez nauczenie zaradności życiowej, zapewnienie wykształcenia lub wspieranie, jeśli wybraną drogą życiową dziecka jest projektowanie ubrań albo fryzjerstwo. Wpojenie poczucia własnej wartości, nonkonformizmu; dzięki czemu dziecko nie będzie szukało akceptacji grupy jedynie poprzez poddawanie się presji typu „bo wszyscy tak robią”. Bądź dumna, jeśli twoje dziecko odmówi palenia papierosów albo nawalenia się na imprezie, wiedząc, że i bez tego jest poważane, kochane, cenione, lubiane.

Samo przepchnięcie dziecka przez kanał rodny nie czyni jeszcze matką, co najwyżej rodzicielką. A na miano matki to trzeba sobie zasłużyć. A to, jakim osiągnięciem jest urodzenie dziecka i czy jest powodem do dumy, to ocenią inni. Za kilka lat.

Pozdrawiam. Matka, żona i kochanka 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: