Co to jest aneksja? Gimbaza mnie przeraża

6 Maj, 2015

0_0_0_955037272_middleMatury trwają w najlepsze, dopiero co były testy szóstoklasistów i przewiduję, że wkrótce od nowa zacznie się utyskiwanie na poziom edukacji w Polsce. I w sumie się nie dziwię, gdyż im częściej mam do czynienia z obecną młodzieżą/dziećmi/produktami „pogimnazjalnymi”, tym częściej mam ochotę skoczyć z mostu i podrzeć swój dyplom.

Już w trakcie studiów, kiedy to musiałam odbyć praktyki nauczycielskie, miałam pewne podejrzenia, jak może wyglądać dziecko wytłoczone z prasy zwanej szumnie reformą edukacji, ale chyba jeszcze byłam pełna młodzieńczych ideałów, bo jakoś naiwnie wierzyłam, że może bez wkuwania na pamięć wszystkich nizin w Europie, tablicy pierwiastków i trzeciego prawa dynamiki, dzieciaki będą miały czas i siłę na to, żeby dostrzegać związki przyczynowo-skutkowe, myśleć, rozważać… A gdzie tam! Czytaj resztę wpisu »


%d blogerów lubi to: