Jesień, moja ulubiona pora roku

jesienne-ostatkiSzumiał las, śpiewał las,
gubił złote liście,
świeciło się jasne słonko
chłodno a złociście…

Jesień to od zawsze moja ulubiona pora roku. Zaczyna się od jarzębiny i kasztanów, z których w podstawówce robiło się naszyjniki i ludziki i nieśmiertelnych „Strof o późnym lecie” Juliana Tuwima. Do wyśmienitych jabłek i śliwek, zjadanych u babci wprost z drzewa. Do ognisk, z których zgrabiałymi od wrześniowego chłodu łapkami wybierało się gorące ziemniaki. Biegania po łące spowitej w nitki białego lata, w których złocił się blask zachodzącego słońca i rzucania się stertami liści…

Rano mgła w pole szła,
wiatr ją rwał i ziębił;
opadały ciężkie grona
kalin i jarzębin…

Dzieciństwo dawno już przeminęło, a ja wciąż nie mogę się oprzeć złotej polskiej jesieni. Co prawda sterty liści raczej grabię, niż się nimi rzucam, ale wciąż nie odmawiam sobie tradycyjnego ogniska, kiełbaski pieczonej na patyku i smaku ziemniaka z solą… Nie jest już tak gorąco, więc wciąż ciągnie mnie na spacery po Łazienkach, gdzie jesienią jest po prostu zjawiskowo i gdzie nigdy nie potrafię zrezygnować z zebrania ogromnego bukietu z liści pyszniącego się całą pełnią odcieni złotego i czerwieni. Chyba dlatego datę ślubu wybrałam jesienną, podobnie jak scenerię ślubnej sesji zdjęciowej, kiedy to z mężem niczym dzieci biegaliśmy wśród liści, obrzucając się nimi.

Każdy zmierzch moczył deszcz,
płakał, drżał na szybkach…
I tak ładnie mówił tatuś:
jesień gra na skrzypkach…

Jesień to także pora robienia wina i nalewek oraz mojego ukochanego grzybobrania. Pada deszcz? Trudno. Będą grzyby. Czasem wystarczy się przejść po lesie, aby wrócić z pełną łubianką pachnących podgrzybków i koźlaków. A zdarzają się i borowiki. Nie mówiąc już o kaniach, które usmażone na masełku są po prostu wyborne. A spacer w deszczu pod parasolką też jest fajny, trzeba tylko umieć cieszyć się życiem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: