Referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Walz – iść czy nie

Sierpień 21, 2013

PrzechwytywanieZa każdym razem, gdy ktoś mówi mi, że jest apolityczny, pytam go, którą konkretnie politykę ma na myśli – tak mniej więcej pisał Andrzej Sapkowski w sadze o Wiedźminie. Generalnie unikam rozmawiania o polityce, co ratuje spokój mego domowego ogniska, gdyż mamy z mężem skrajnie odmienne poglądy i rzadko udaje się nam zgodzić w jakiejkolwiek kwestii dotyczącej polityki. Nie udało się nam to także w kwestii tego, czy referendum ws. odwołania prezydent Warszawy, które się jednak odbędzie tej jesieni, ma jakkolwiek sens i czy warto się na nie wybrać. Czytaj resztę wpisu »


Nie oszczędzaj na wakacjach

Sierpień 18, 2013

Zbliża się wrzesień, czas na urlop. Tradycyjnie na wakacje wybieram się wtedy, gdy większość dzieci szczęśliwie wraca do szkół i przedszkoli, więc można wypocząć bez towarzystwa małych, wrzeszczących potworów umazanych czekoladą i wiecznie marudzących, że chcą to i tamto. I tradycyjnie trzeba wybrać – co, gdzie i za ile? Są jednak rzeczy, na których nie oszczędzam i oszczędzać nie będę. Czytaj resztę wpisu »


Skumbrie w tomacie, pstrąg

Sierpień 15, 2013

O, zielony Konstanty, o, srebrna Natalio!
Cała wasza wieczerza dzbanuszek z konwalią;
wokół dzbanuszka skrzacik chodzi z halabardą,
broda siwa, lecz dobrze splamina musztardą,
widać, podjadł, a wyście przejedli i fanty –
O, Natalio zielona, o, srebrny Konstaty

Czytaj resztę wpisu »


Biura podróży mają obfite żniwa?

Sierpień 12, 2013

beach-wallpaper-03Puls Biznesu ogłosił radośnie, że nastąpił koniec ery tanich wyjazdów last minute. Co więcej, przytoczył opinię przedstawiciela firmy analizującej rynek turystyczny, który stwierdził, że mamy do czynienia z rzadko spotykaną sytuacją, w której wycieczki nabywane na dwa tygodnie przed wyjazdem były na ogół droższe niż te same wycieczki oferowane w terminach wcześniejszych, czytaj w tzw. ofercie first minute. A na koniec dodał opinię prezesa TUI, który ogłosił, że wszystko to spowoduje wzrost liczby osób, które w przyszłym roku zdecydują się na kupno wycieczki z wyprzedzeniem. Nie wiem, oj, nie wiem… Powiedzmy sobie szczerze – w całym tym artykuliku znalazła się zaledwie jedna prawda, a poza tym wyłącznie pobożne życzenia i tak ewidentne działanie na korzyść biur podróży, że artykuł nieomal powinien być oznaczony informacją o sponsoringu.   Czytaj resztę wpisu »


Podarte rajstopy, Mona Lisa i książki

Sierpień 10, 2013

girl-books-mood-hd-wallpaperGeneralnie zdaję sobie sprawę z tego, że  jako ludzie zostajemy coraz bardziej sprowadzani do roli konsumentów, ewentualnie oddających głosy na jakąś opcję polityczną. Bywają jednak dni, kiedy wbrew swojej woli, by unikać tematów odnoszących się do rządu, ZUS-u, katastrofy smoleńskiej i tym podobnych trucicieli wątroby, zaczynam sobie uświadamiać jak dalece wszystkim, co robimy, sterują korporacje i inne tajemnicze półdupki w lufciku. I pomyśleć, że gdyby nie podarte rajstopy… Czytaj resztę wpisu »


Ja i mój rozum czujemy się wykluczeni

Sierpień 2, 2013

144629-Choc-w-miastach-stoja-specjalne-smietniki-na-psie-odchody-wytyczone-sa-terenyJa naprawdę się staram i ograniczam prasówkę wyłącznie do kilkunastu minut z samego rana, kiedy to parująca kawa aż prosi się o gazetkę. Tym razem gazetka zaszkodziła mi bardziej, niż gdybym piła do lektury czysty denaturat. W czasie lektury jakże rzewnego i wzruszającego listu niewiasty rozpaczającej jak to ona i jej pies są haniebnie dyskryminowani ja i mój rozum poczuliśmy się wykluczeni. Nie mieści mi się bowiem w głowie, jak przeciętnie inteligentna osoba mogła napisać podobne brednie! Czytaj resztę wpisu »


%d blogerów lubi to: