Długie pożegnanie z wordpress.com

Oryginalna treść pierwszego wpisu na blogach, opartych o wordpress, zaczyna się od słów: „Witaj w WordPressie”. Ironia losu. Zwłaszcza dla osoby, której wordpress.com z dnia na dzień zamknął blog. Bez słowa wyjaśnienia, bez dania racji. Tak sobie, automatycznie, na wszelki wypadek…

Może to głupie, ale zrobiło mi się bardzo smutno. Trochę tak, jakby zabrano mi kilka lat życia. Trochę tak, jakbym straciła najbliższego przyjaciela. Takiego, który nigdy mnie nie osądzi, nie potępi, nie będzie pouczał.Takiego, któremu mogę powiedzieć wszystko, wyżalić się, wykrzyczeć, podzielić opinią o obejrzanym filmie lub  przeczytanej książce… Któremu mogę powiedzieć wszystko, a on będzie ze mną zawsze. Na dobre i na złe. Który akceptuje mnie taką, jaką jestem.

Z kotem i nosem utkwionym w gazecie.
Smutną. Wesołą… w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpię. I gdy pracuję skupiona.
I gdy jajko roztłukuję ładnie –
nawet wtedy, gdy mi łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku. […]
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata…

Blog został mi odblokowano, został niesmak i lęk, czy gdy jutro zajrzę na swój blog nie powita mnie ponownie komunikat „blog betweenblankpages.wordpress.com is no longer avaliable”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: