Z kupowaniem samochodu jest jak z szukaniem męża

Na pierwszy rzut oka jest w czym wybierać, a później się okazuje, że jest:  za stary… za brzydki… kiepsko wyposażony… uszkodzony… za dużo pali (tudzież pije)… I bez względu na to, co wybierzesz zawsze znajdziesz jakieś ukryte wady i musisz nad nim popracować 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: