Dlaczego państwo robi to własnym kobietom ?

Ile Polek co roku wyjeżdża z kraju tylko po to, aby przerwać ciążę bez ryzyka nalotu policji? Problem turystyki aborcyjnej był przedmiotem tzw. wysłuchania obywatelskiego w Sejmie.

W Sejmie odbyło się tzw. obywatelskie wysłuchanie na temat turystyki aborcyjnej Polek, które zorganizowała Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz poseł Marek Balicki. Można je było śledzić za pośrednictwem portalu gazeta.pl i w radiu TOK FM. Zaproszeni goście, wśród których byli dyrektorzy klinik i lekarze z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii, czyli głównych kierunków wyjazdów aborcyjnych Polek, przedstawili fakty i liczby odnośnie turystyki aborcyjnej.

Lekarze, m.in. dr Janusz Rudziński, ginekolog, szef oddziału kliniki w Prenzlau w Niemczech, podają, że na aborcję w ich szpitalu decydują się nie tylko osoby dobrze wykształcone i sytuowane, które zaszły w niechcianą ciążę, pomimo dosyć dobrej wiedzy na temat antykoncepcji. Klinika jest też ostatnią deską ratunku dla kobiet, które z powodu uszkodzenia płodu, powinny mieć możliwość legalnego zabiegu w Polsce. Decydują się jednak na wyjazd do nich, gdyż nie mogą znaleźć lekarza, który podjąłby się wykonania aborcji, obawiają się także ostracyzmu społecznego. Opisywali, że do klinik zgłaszają się także osoby niepełnosprawne, które boją się czy poradzą sobie z dzieckiem, a zgodnie z polskim prawem nie mogą usunąć ciąży czy ofiary gwałtów – obawiające się poniżenia w rodzinnym kraju.

Ann Furedi z kliniki w Wielkiej Brytanii podała z kolei bulwersujący przykład łamania konstytucyjnych praw Polek, opisując jak zdarzały jej się telefony od polskiej policji, w których żądano informacji o obywatelkach Polski, które dokonały u nich aborcji. Telefony otrzymywała, mimo iż tzw. kompromis antyaborcyjny, gwarantuje niekaralność Polkom, które przerwały ciążę.

Lekarze i przedstawiciele Federacji zwracali również uwagę na to, że nadal nie została wprowadzona w życie, obiecana przy okazji wprowadzenia ustaw z 1993 roku, rzetelna edukacja seksualna i refundacja antykoncepcji, które ograniczyłyby liczbę przypadkowych ciąż. Według szacunków Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny co roku dokonywanych jest 80-200 tys. zabiegów aborcji, z czego 10-15% za granicą.

Po wystąpieniach lekarzy odbyła się dyskusja panelowa, w czasie której można było zadawać pytania. Nie padły jednak żadne konkrety odnośnie ewentualnej debaty publicznej czy prób zmiany obowiązującej ustawy. Samo wysłuchanie przebiegło w spokojniej atmosferze. Nie było większych incydentów, aczkolwiek przed Sejmem demonstrowało kilkunastu przeciwników aborcji, którzy trzymali transparenty, zdjęcia zakrwawionych płodów i fotografie Hitlera.

Napisano dla: superja.pl

Komentarz i refleksja dodatkowa:

Tytuł wpisu jest nieprzypadkowy. Krótką refleksję Lidii Ostałowskiej , o tym właśnie tytule, przeczytałam już po przesłaniu relacji z wysłuchania do portalu superja.pl. Dzięki niej przypomniałam sobie na nowo o tym, dlaczego nie można i nie powinno się o łamaniu zapisów konstytucji i praw człowieka pisać w formie sprawozdania, obiektywnego opisu. Musimy z całą mocą upominać się o respektowanie naszych praw, o przestrzeganie zapisów konstytucji, o tym, że nie możemy dać się terroryzować „względami sumienia”, krzyżowi i opinii publicznej.

Nie możemy bać się zadawać trudnych pytań. Pytań dlaczego po przekroczeniu granicy kobieta nie jest już morderczynią a jest pacjentką ? Dlaczego o najintymniejszych sprawach kobiet decydują księża i politycy, czyli ci, którzy nigdy nie będą stali przed dylematem – własne zdrowie czy dziecko. Którzy nigdy nie będą zastanawiali się czy zgłosić gwałt czy lepiej wyjechać za granicę, bo po co narażać się na brutalność policji, długie procedury sądowe i wytykanie na ulicy. Dlaczego państwo, widzi w kobietach tylko maszynki rozrodcze i zamiast budować przedszkola  wydaje miliony złotych na kampanie uświadamiające, że grozi nam poważny kryzys demograficzny? No i wreszcie dlaczego państwo nie widzi w swoich obywatelach ludzi i ich problemów, zamiast punkcików w statystyce, które powinny mieć więcej dzieci, płacić większe podatki i rzadziej korzystać ze służby zdrowia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: