Kogo obraża kampania „Zjeżdżaj z torów” ?!

Biedni ci Polacy. Delikatni tacy, wrażliwi, czuli na krytykę… Bo jakże to tak ? Palcem pogrozić ! I w słowach może żołnierskich, ale szczerych powiedzieć, że ich bezmyślność szkodzi. Tak jak w kampanii spółki Tramwajów Szczecińskich ‚Zjeżdżaj z torów… bezpieczniej i punktualniej”

W obronę biednych kierowców, tak brutalnie przywołanych do porządku przez Tramwaje Szczecińskie, których pracownikom – powiedzmy to sobie otwarcie – utrudniają pracę, wzięła jedynie słuszna, proobywatelska partia. A ściślej rzecz biorąc jej radna, której nazwisko jak zawsze w takich wypadkach, przemilczymy. Owa radna ujęła się za niesłusznie karconymi kierowcami, twierdząc niezłomnie, że „Język tej kampanii jest nie do przyjęcia. Powinien być bardziej przyjazny i miły ludziom. Tymczasem mamy do czynienia z gówniarskim i slangowym określeniem, które obraża kierowców”. Nigdy nie słyszałam o tym, żeby język był miły czy też niemiły ludziom, ale jak widać nie nadążam za zmianami w nowomowie partyjnej. Tym bardziej, że samo słowo „gówniarski” , przynajmniej moim skromnym zdaniem, też się nie mieści w kanonach stylu wysokiego. Jak widać co wolno radnej to nie tobie…

Ale nie o kolejnym pomyśle na zbicie kapitału politycznego na głupotach miałam pisać tylko o kierowcach i ich obrażaniu. Zarówno jako kierowca, jak i stały pasażer komunikacji miejskiej chcę powiedzieć: „Bzdura!” Żaden, absolutnie żaden kierowca, który stosuje się (oczywiście w miarę możliwości ;-)) do przepisów, no i przede wszystkim cechuje się wyobraźnią i myśli na drodze nie tylko o sobie, nie poczuje się urażony. Dlatego, że taki kierowca nie parkuje samochodu tak by utrudniać życie innym, bez względu na to czy to pieszy czy inny kierowca. A dostatecznie często jadąc do pracy miałam żołądek w gardle, widząc jakich ewolucji musi dokonywać biedny kierowca, by nie tylko przejechać Królewską, ale i skręcić z niej w Krakowskie. Nie mówiąc o tym jak zaparkowane są samochody na trasie między Kinem Femina a Bankowym, zajmując pół prawego pasa. Co prawda do kierowców w Rzymie, z uporem maniaka parkujących dokładnie na przejściu dla pieszych jeszcze nam trochę brakuje, ale niewiele.  Hasło jest więc jak najbardziej trafione a jeśli ktoś się poczuje nim urażony to będzie znaczyło jedynie tyle, że się poczuwa. Jak to mówią: uderz w stół….  Może straż miejska w Szczecinie powinna zwrócić uwagę na samochód pani radnej 😉 .

Ale i tak radni Szczecina nie dorównują tym z Warszawy, może powinni się ich poradzić w kwestii zbijania kapitału politycznego. Np. stanowczo powinni zakazać jakiegoś koncertu, odwołać paradę a na dokładkę kogoś oskarżyć o obrazę czci religijnej. No i koniecznie pobudzić do działania Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami. Doda jest już zajęta w Warszawie, ale może jeszcze ktoś się źle wyraził o Biblii albo chociaż chciał zdjęcia krzyża z klas. No, chyba, że o czymś nie wiem… W takim razie zwracam honor.

I zjeżdżam.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: