Placet literackich koryfeuszy…

Zachwyciło mnie to sformułowanie – cóż za podręcznikowy przykład pseudo-erudycji,  podlanej obficie sosem przeintelektualizowania i niedopasowania stylu do treści. Rzucanie pereł przed wieprze to mało powiedziane w odniesieniu do wysilania się na ambitne teksty w gazecie dla przeciętnego odbiorcy, który do części kulturalnej rzadko dociera.

Polonistką co prawda jestem mocno wybrakowaną, gdyż ani nie pracuję nad krzewieniem literatury w młodych umysłach, ani też nie mam w ogóle do czynienia z literaturą w pracy zawodowej, ale schlebiam sobie, że zasób słownictwa mam dość szeroki i pod warunkiem, że ktoś nie sili się na cytowanie słownika wyrazów obcych, nie mam problemów z rozumieniem tekstu czytanego. Nawet w postaci wyrwanych z kontekstu kilku słów. A tu nic. Żadnego światełka w tunelu, czymże u licha może być placet koryfeuszy, na dodatek literackich. Rzuciłam pojęcie w eter, do znajomych o podobnym wykształceniu, zainteresowaniach i inteligencji i najczęstszą reakcją był jeden wielki znak zapytania, że nie wspomnę już o tyleż dosadnych co szczerych odpowiedziach typu „Co k… ?”.

Tak się tylko zastanawiam ( i zapewne nie ja jedna) czy autor nie zużył przypadkiem całej energii twórczej na wynalezienie kilku „mądrze” brzmiących słów, gdyż poza tym artykuł wyróżnia się niepoprawnym szykiem zdania, brakiem umiejętności właściwego stosowania myślników, przecinków, a także –  o zgrozo- fleksji, co tylko częściowo da się wytłumaczyć złożoną budową zdań. Co gorsza, owo recenzjo-streszczenie skrzypi w czytaniu.  Średnio co dwa zdania miałam wrażenie, że autor sam gubi się w stworzonym przez siebie chaosie i na chybił trafił wrzuca co jakiś czas fragment fabuły, opinię własną, sądy krytyków, między które wciska na siłę  fakty z najnowszej literatury.  Iii tam, nawet pisać szkoda o tej pomyłce publicystyki.

Dobranoc.

Reklamy

3 Responses to Placet literackich koryfeuszy…

  1. Marcin pisze:

    Dla mnie równie dobrze można było napisać choćby „placebo lesbijskich kaloryferów”. Jak ktoś chce, sens znajdzie, ale czy aby ktoś będzie chciał? I po co?

  2. […] Placet literackich koryfeuszy… « Between Blank Pages […]

  3. beyonce weight loss diet pisze:

    My spouse and I stumbled over here by a different website and thought I
    might check things out. I like what I see so now i’m following you. Look forward to looking into your web page again.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: