9-letnie dziecko rodzi dziecko – o aborcji i edukacji seksualnej słów kilka

9-latka z Chin, która niedawno urodziła dziecko, została już okrzyknięta przez prasę najmłodszą matką świata. Zdaje się, że „pobiła” ten wątpliwy rekord jakaś niespełna 6-letnia dziewczynka, ale w każdym bądź razie i tak mamy do czynienia z patologią i porażką całego współczesnego świata. Konstytucje, kodeksy i inne regulacje prawne miały w końcu postawić kres stawaniu tradycji ponad prawem. Nastoletnie żony i mamy miały odejść do lamusa, gdyż postęp medycyny i ogólnej wiedzy sprawił, że kobiety nie muszą już zaczynać płodzić dzieci w wieku 15 lat, aby urodzić jak najwięcej i by chociaż część potomstwa przeżyło. Tymczasem od ładnych kilkunastu lat szczególnie rozwinięte społeczeństwa wydają się cofać w rozwoju. W końcu czy normalne i właściwe jest, aby dziewczynki, które nie mają jeszcze nawet praw wyborczych i nie mogą legalnie kupić piwa rodziły dzieci ? Jestem w stanie zgodzić się z tym, że nie należy zła zwalczać złem, a aborcja nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, chociaż czasem lepszym niż inne, ale w takich wypadkach, gdy dzieci rodzą dzieci poniżej 15-16 roku życia, nie mam wątpliwości – można skrzywdzić albo jedno dziecko albo dwoje.

Pomyślmy rozsądnie co może zapewnić dziecku dziewięciolatka ? Nie znam się na edukacji w Chinach, ale osobiście wątpię, aby polskie dziecko w tym wieku znało już coś ponad alfabet i podstawy ortografii, podstawowe działania matematyczne i znajomość przyrody. Jak zatem wypełni wymagane przez urzędy pisma i zaświadczenia pisane językiem, który dorosłemu człowiekowi sprawia problemy ? Jak obliczy, jaki dodatek – pożal się boże – rodzinny jej się należy? Pominę już nawet kwestię tak podstawową jak praca, wynagrodzenie, płacenie podatków, bo o ile się orientuję to pracować zarobkowo można od 14 lat i to maksymalnie 4 godziny dziennie. Bez pomocy rodziców rzeczona 9-latka sobie zwyczajnie nie poradzi. A co to za rodzice, którzy nie potrafili odpowiednio ukształtować dziecka i pozwolili na taki urodzenie dziecka, o ile oczywiście ciąża nie jest wynikiem gwałtu, a rodzice nie są zbyt religijni, by pozwolić na aborcję i narazić się na ekskomunikę, jak to miało miejsce rok temu w Brazylii. Przeciętne dziecko w wieku 9 lat albo powinno interesować się co nowego się przydarzy Hannah Montana (nie ma co idealizować, że się przejmuje stopniami), jaka nowa kolekcja wyszła w h&m, kłócić z rodzeństwem, biegać do kina, a nie uprawiać seks, nawet jeśli się naoglądało za dużo telewizji albo mieszka w Wielkiej Brytanii ;). Co to za rodzice, którzy nie zapewnili dziecku miłości i poczucia bezpieczeństwa, którego musiała szukać u przygodnych pocieszycieli, być może mając nadzieję, że będzie jak w filmie – będą się kochali, ona urodzi dziecko, pobiorą się i będą żyli długo i szczęśliwie. Tym sposobem dziecko w wieku nastu lat urodziła sama Marylin Monroe – najpiękniejsza i najnieszczęśliwsza kobieta, obsesyjnie szukająca miłości.

Ciekawa jestem, czy już pojawiły się głosy, że ta ciąża 9-latki  to oczywisty wynik edukacji seksualnej. W przypadku Wielkiej Brytanii na 99,9% pojawiłaby się konkluzja, że wszystkiemu winna edukacja seksualna, ale ze względu na to, że w Chinach króluje raczej cenzura co inteligentniejsi powinni się powstrzymać. Także w przypadku polskiej gimnazjalistki, która wyrzuciła urodzone dziecko do kosza, winna zapewne edukacja religijna- podręczniki są pisane przez księży, a zajęcia są prowadzone przez zakonnice – osoby szczególnie kompetentne w tym względzie. Mogła jeszcze zostawić je w kościele albo w oknie życia, bo lepiej że nie usunęła tylko urodziła, tyle par czeka na dziecko, jak już wyszłaby  z więzienia po odsiedzeniu nawet 3 lat za pozostawienie dziecka bez opieki jak kobieta z Krakowa to pewnie by się szalenie cieszyła swoim szlachetnym czynem.

Nie wiem jak w Chinach, ale polska nastolatka ma szansę jeszcze na solidne obnoszenie na językach przez miejscowe kumoszki, w końcu jak się „puszczała” to jej się należy, niech teraz cierpi do końca życia, sama wychowuje „bękarta”, należy jej się, „oduczy się bzykać do końca życia” – żywcem przepisane z komentarzy pod artykułem. A wystarczyłoby dać dziecku wybór czy chce urodzić dziecko, tylko wybór odebrali mu ci sami, co teraz się pieklą, ze za ich podatki będzie to dziecko wychowywać… A to Polska właśnie.

Advertisements

10 Responses to 9-letnie dziecko rodzi dziecko – o aborcji i edukacji seksualnej słów kilka

  1. podręczniki są pisane przez księży a zajęcia przez zakonnice – osoby szczególnie kompetentne w tym względzie

    Nie trzeba chorować na serce, by być dobrym kardiologiem… 😉

    jak już wyszła by z więzienia po odsiedzeniu nawet 3 lat za pozostawienie dziecka bez opieki jak kobieta z Krakowa to pewnie by się szalenie cieszyła swoim szlachetnym czynem

    Okna życia są legalne, jak się tam zostawi dziecko to nie poniesie się tego konsekwencji. Można je też bez żadnych konsekwencji, zupełnie legalnie, i bez pretensji ze strony personelu szpitalnego (a jeśli, to złamią prawo) zostawić po urodzeniu po prostu w szpitalu. I tyle. Warto o tym pamiętać…

    A co do samego wydarzenia, które zainspirowało posta… Brak mi słów. To zwyczajnie nie jest normalne…

  2. eventually pisze:

    Ale czy to aby nie fejk czasem? Skąd wytrzasnęli te 9 lat?

  3. Ech pisze:

    Nie przypuszczam, że aborcja to dobre rozwiązanie w tym jak i innych wypadkach. Piszesz, że lepiej, żeby to jedno dziecko skrzywdzić a nie dwoje, wiesz aż poczułam ciary na plecach. Piszesz też o rodzicach itp. a dlaczegóż to rodzice nie zabronią córuni gzić się z chłopakami? dlaczego od razu zabijać? nie rozumiem. Ja również studiuję filologię polską muszę powiedzieć, że współczuje twoim dzieciakom, za moich czasów nie było takich nauczycielek jak ty. Nie mogę też zrozumieć, jak humanistka może myśleć takimi kategoriami? Ostatni akapit jest po prostu żałosny, jesteś elokwentna jak wszyscy diabli lecz argumentacja sięga poniżej poziomu konika polnego. Dobrze by było żeby za gwałt dostawać karę nie?, albo za morderstwa? pozostawiam to twojemu sumieniu koleżanko polonistko.

  4. Sunny pisze:

    Wierzę, że ostatni akapit wydaje ci się znajomy, ale żałosny ?! Przecież twój komentarz jest powtórzeniem reakcji typowej polskiej kumoszki – „współczuję twoim dzieciom”, bla bla. Brakuje jeszcze tylko: „obyś nigdy dzieci nie miała” i „na pewno tak piszesz, bo jesteś feministką i nie golisz nóg”.

    Zabraniać gzić się można, ale jak już się stało to nie ma co rozpaczać nad rozlanym mlekiem ani wylewać dziecka z kąpielą, trzeba znaleźć możliwie najlepsze wśród złych rozwiązań. A w rodzeniu dziecka przez dziecko nic dobrego nie widzę.
    I szczerze mówiąc nie wiem o jakim zabójstwie piszesz…

  5. I szczerze mówiąc nie wiem o jakim zabójstwie piszesz…

    Dziecka…? No sorry. Bo czemu od razu zabijać dziecko tylko dlatego, że matka nie będzie mogła go wychować?? Od czego jest adopcja, rzeczone okna życia??

  6. Sunny pisze:

    Wiesz… a masz ochotę marnować 9 miesięcy swojego życia bez powodu ? Ja osobiście nie mam. Zdaje się, że jesteś facetem albo przynajmniej nastolatkiem, więc „za moich czasów” czekałaby cię służba wojskowa, z której większość moich znajomych się wymigiwało. Dlaczego ? Bo to marnowanie roku życia a chodziło tylko o przebieżkę po poligonie a nie ryzykowania swoim życiem, zdrowiem, pracą… I po co zabijać ? Rzeczone dziecko, o którym mówisz nie jest nawet objęte ochroną konstytucyjną: „człowiek rodzi się wolnym”, rodzi nie zapładnia.

  7. Anonim pisze:

    Przepraszam, ale żeby zajść w ciążę trzeba mieć okres, nie sadzę żeby taka 6 letnia lub 9 dziewczynka miała miesiączkę.

  8. TeenMum pisze:

    Kurde, to tak samo jakby „tą” nastolatke postawić przed jej własnym dzieckiem i zapytać czy chce je zabić. Jeżeli nastolatka jest na tyle dojrzała żeby uprawiać seks to powinna liczyć sie z konsekwencjami. Miałam 16 lat jak urodziłam, 15 jak zaszłam w ciążę i nawet przez myśl mi nie przyszło zabicie mojego dziecka. Teraz mam 18, mój synek prawie 2 latka i wiem, że mimo wszystko dam rade go wychować, dzięki wsparciu rodziców i przyjaciół napewno jestem w stanie. Dziecko to nie koniec świata. Czasem taka młoda mama może dać maluchowi więcej miłości niż taka „dojrzała”. Niektóre chleją, biją dzieci, a nawet katują, poniżają i to wcale nie robią tego nieletnie matki, a dojrzałe kobiety.
    gg13798937

  9. Joanna pisze:

    A co ma piernik do wiatraka? Nie widzisz różnicy między 16- a 9-letnią matką? Jeśli decydowałaś się na seks bez zabezpieczenia, to twoja sprawa, wiedziałaś na co się decydujesz i podjęłaś decyzję. Taka 9-latka nie ma tego komfortu, więc nie widzę związku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: