„Jakie smutne oczy ma karp…”

Smutne oczy ma nie tylko karp z jednej z moich ulubionych piosenek zimowo-świątecznych.  Jadę codziennie Nowym światem, patrzę na udekorowane światełkami latarnie, fontanny smagane wiatrem i moknące na deszczu i robi mi się oraz smutniej…  Wbrew reklamom, w których próbują nas nakłonić do kupowania wszelkimi możliwymi sposobami, atmosfera nie staje się ani trochę bardziej świąteczna. Za oknem zamiast wesołych płatków śniegu tańczących na wietrze, oszronionych drzew i karykatur bałwanów w parkach mamy tylko bezlistne drapaki, brudne chodniki, kałuże i … smutne oczy.

W naszej smutnej kulturze Boże Narodzenie to chyba jedyna święta, które mają szansę być optymistyczne. Wszystkie inne, nie wiedzieć czemu, obciążone są ciężarem pompy, bagażu historycznego i przypominają raczej stypę niż jakiekolwiek święto. Przed Wielkanocą trzeba się koniecznie poumartwiać za to co zrobili Żydzi jakieś dwa tysiąclecia temu. W maju, ci ktorzy akurat nie grillują mają okazję pooglądać pochody bezrobotnych. Potem jeszcze ze trzy tygodnie można się upajać dzieleniem na dwadzieściadwoje przyczyn wybuchu, skutków, możliwych skutków i możliwych przyczyn Powstania Warszawskiego a  na dobitkę „poświętować” odzyskanie niepodległości słuchając wymamrotanego bełkotu prezydenta o trudnej historii, bagażu, potrzebie odbudowy państwa, trudnych reformach i tak dalej. Na rezultacie najweselsze staje się Święto Zmarłych. Tonące w zniczach cmentarze wyglądają prześlicznie, więc pewnie z czasem trzeba ich zakazać…

Ech… Smutno jest… Dziwny i smutny jest ten świat…Cóż dziwnego w tym, że dajemy się nabrać na reklamy, gdzie przy dźwiękach kolędy, zapalonej choince i sypiącym za oknem śniegiem wszystko staje się jakieś… bardziej radosne. Dajemy się nabrać na fałszywą „magię” świat w supermarkecie i w rezultacie smętne pustki widać w naszych portfelach i na kontach.

A wystarczy tak niewiele – grzany jabłecznik lub ulubiona herbatka, ciepły kocyk, ramiona ukochanego i ciekawa książka.I nadzieja, że jednak spadnie śnieg…

Śnieg
Pada kolejny dzień,
Świat zapadł w zimowy sen…
Zostaliśmy sami
Ty i ja.

Patrz,
jakie smutne oczy ma karp,
jest mi go żal
może zrobiłby żart,
powiedział nam coś tej nocy .

Drogi
zasypał już śnieg,
może Święty Mikołaj gdzieś tam
błąka się,
maszeruje dzielnie jak żołnierz.

Ref.
Ciągle pada śnieg,
niech zasypie nas,
całkiem miło jest,
w ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg,
niech zasypie nas…

Ciągle pada śnieg,
niech zasypie nas,
całkiem miło jest,
w ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg,
niech zasypie nas…

2.
Już noc
w zimowy sen zapadł świat
Chcesz, to gwiazdkę z nieba ci dam,
Mam
czarów dar
zrobię to dla Ciebie

Już ją masz
trzeba tylko wyjść na dach;
na niebie miliony gwiazd;
wybierz sobie jedną
wystarczy wyciągnąć rękę…

Ref.
Ciągle pada śnieg,
niech zasypie nas,
całkiem miło jest,
w ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg,
niech zasypie nas…

Ciągle pada śnieg,
niech zasypie nas,
całkiem miło jest,
w ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg,
niech zasypie nas…

Ciągle pada śnieg,
niech zasypie nas,
całkiem miło jest,
w ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg,
niech zasypie nas…

Ciągle pada śnieg,
niech zasypie nas,
całkiem miło jest,
w ten zimowy, świąteczny czas.
Pada śnieg,
niech zasypie nas…

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: